Marta i Kuba – opinia

Kategorie: Opinie. Napisano: 12 stycznia 2011.


Nie było zdjęć, ale jest opinia. Oczywiście w miarę możliwości nadrobię zaległości i z przyjemnością pokażę reportaż z wesela w Istebnej oraz kadry z zimowego pleneru, który odbył się jesienią.


“Dzień ślubu czas pełen emocji, wzruszeń i odczuć, których wcześniej się nie doświadczyło. Od rana na nogach, odbiór kwiatów, pakowanie, telefony, i fotograf z bolącym gardłem… czesanie, malowanie i szybko w drogę, żeby zdążyć na czas. Istebna… magiczne dla Nas miejsce. Pomoc Krzyśka? Nie do opisania, fantastyczna atmosfera, rozładowane napięcie, uśmiechy na twarzach i cień zniecierpliwienia.
Zielenie, brązy, żółcie i czerwienie…. Taki miał być nasz plener. W życiu jak to w życiu, bieganina, sprawy do załatwienia, ciągły brak czasu no i… zaskoczyła nas zima:)
Przysięga, emocje, łzy wzruszenia, zabawa, plener- ze wszystkim sobie poradziliśmy. Z bolącym gardłem fotografa też:)

Krzysiek- dobra robota, przez duże D!

Marta i Kuba”

Jak widać fotograf ślubny też człowiek i choroby go nie omijają, haha. Dziękuję Ci Marta za wsparcie herbatkowe! Jak wiesz pomogły mi bardzo!
Był to ostatni reportaż w 2010r. Jest co wspominać. Cieszę się również, że dzięki Wam dwa razy mogłem odwiedzić Istebnę. Lubię ten rejon. Dziękuję za wspaniałą zabawę i wspólny czas!

Jest nastrój, jest choinka, są i życzenia

Kategorie: Fotografia Ślubna. Napisano: 24 grudnia 2010.

Święta